Dwa urządzenia a jeden użytkownik – problem czy korzyść?

W dobie sklepów internetowych oraz ogólnoświatowego monitoringu sieci – okazuje się, że cały czas klient jak i usługodawca napotykają na problemy. Jednym z takich problemów może być stale rosnąca liczba urządzeń posiadających dostęp do internetu – pytanie brzmi czy ma znaczenie z ilu urządzeń korzystamy?

Z punktu widzenia klienta, nie ma to większego znaczenia. Korzystając z urządzeń czy to mobilnych czy komputera, realizuje swój założony cel w internecie. Zazwyczaj jest to sprawdzenie wiadomości, odczytanie poczty czy zakupy w e-sklepie.

Dla klienta najważniejsze jest by strony i aplikacje z których korzysta, umożliwiły mu jak najprostsze i najszybsze zrealizowanie założonego celu. Problemy i irytacja ze strony klienta mogą wystąpić w momencie gdy dana strona np. nie posiada wersji mobilnej lub oprogramowanie uniemożliwia wyświetlenie pewnych elementów na komórce czy tablecie.

Jak jednak na mnogość urządzeń patrzy właściciel e-sklepu?

Niestety już mniej przychylnie. Każdy świadomy właściciel e-sklepu, lub jego manager, chce zdobyć jak najwięcej informacji o swoim kliencie, tak by móc jak najlepiej dopasować do niego przekaz marketingowy. Co się jednak dzieje jeśli ten sam klient odwiedza e-sklep z różnych urządzeń? Dane statystyczne mogą być zaburzone – gdyż każde urządzenie to dla narzędzi Google inny użytkownik.

Przez to w statystykach miesięcznych czy tygodniowych, ten sam użytkownik może być liczony kilkukrotnie. Trudno będzie również prześledzić jego ścieżkę interakcji. Rozwiązań tego problemu może być kilka np. aplikacja Google+ – zainstalowana na wszystkich urządzeniach, powoduje, że bez względu na to z czego korzystamy, zawsze silnik Googla’a widzi nas jako tę samą osobę. Jest to spore ułatwienie dla właścicieli sklepów internetowych, pragnących znać ścieżkę zachowań swoich klientów. Posiadając dodatkowe narzędzia, dzięki tej wiedzy można kierować dopasowane treści marketingowe konkretnym klientom.

Innym rozwiązaniem mogą być dedykowane kampanie reklamowe – realizowane z podziałem na urządzenia. Doświadcza tego, praktycznie każdy użytkownik komputera, smartfona czy tabletu. Coraz częściej w coraz mniej spodziewanych miejscach doświadczamy przekazów reklamowych, zachęcających nas do zakupów, odwiedzenia strony czy odpowiedzi na różne pytania.

Reasumując – można stwierdzić, że narzędzia dostarczane nam zarówno na komputery jak i urządzenia przenośne, dają możliwość swobodnego korzystania z zasobów sieci zarówno dla klientów jak i właścicieli sklepów. W przypadku użytkowników, przeglądających codziennie sieć w celach rozrywkowych wystarczy wykorzystywać odpowiednie aplikacje by było to łatwe i przyjazne.

Osoby odpowiedzialne za kampanie marketingowe sklepów internetowych natomiast, muszą nastawić się na wykorzystywaniu różnych narzędzi analitycznych, platform CRM, a dzięki nim zdobędą najważniejsze informacje o swoich klientach. Dostępne na rynku narzędzia – zarówno płatne jak i darmowe, dają szereg możliwości monitoringu zachowań osób wizytujących nasz sklep.

Dzięki zebranym informacjom o danym użytkowniku, będziemy mogli kierować dedykowany przekaz reklamowy tylko tej osobie. Przykładowo – jeśli odwiedzając sklep z butami klient przegląda tylko adidasy – możemy przygotować kampanię z rabatem na zakup pierwszych adidasów widoczną tylko dla niego.

Przekaz reklamowy w internecie zmienia się w dużym tempie, tak jak i urządzenia dzięki którym możemy korzystać z jego zasobów. Sztuką jest dopasowywanie swoich działań w internecie do oczekiwań naszych klientów i możliwości technicznych.